sie
14
Przyjazne adresy przy pozycjonowaniu
Kategorie: Blog, Optymalizacja
Niby lata lecą, kończy się pierwsza dekada XXI wieku, a wciąż muszę przekonywać każdego klienta z osobna, że tzw. przyjazne adresy to nie jest jakiś tam wymysł tylko naprawdę podstawowy element optymalizacji strony internetowej.
A wszakże bez optymalizacji samej witryny pozycjonowanie bardziej przypomina próbę uprawiania seksu z dziewczyną ubraną w kożuch i futrzane spodnie – niby można, ale co się człowiek namęczy…
O co chodzi z tymi przyjaznymi adresami? Najprościej mówiąc chodzi o to, że przyjazny adres jest krótki i prosty jak konstrukcja cepa. Składa się nie z ciągu nic nie znaczących literek i cyferek poprzedzielanych tu i ówdzie znakami zapytania, albo nie daj Boże czymś jeszcze gorszym, ale z konkretnych słów zrozumiałych dla każdego łącznie z samą wyszukiwarką Google.
No, chyba nie muszę dodawać, że słowa powinny składać się wyłącznie z małych liter alfabetu angielskiego (i ewentualnie cyfr tam gdzie to jest niezbędne…) poprzedzielanych najlepiej myślnikami zamiast spacji, a nie z polskich krzaczków?
Warto też dodać, że Google uwielbia spójność pomiędzy przyjaznym linkiem, tytułem strony oraz jej treścią. Naprawdę opłaca się więc we wszystkich tych elementach z umiarem używać słów i fraz kluczowych.
Cóż, nie raz i nie dwa już tłumaczyłem, że przyjazne adresy to podstawa pozycjonowania stron internetowych – i jestem pewny, że będę to tłumaczył jeszcze po wielokroć. Taka karma… trochę czuję się znów jak Kasandra, która choć słusznie prorokowała – to tym bardziej nikt jej nie wierzył.
Zawsze oczywiście możecie się nie posłuchać i stosować diabelnie skomplikowane linki z mnóstwem zapętlonego kodu, ale nie dziwcie się potem i nie skarżcie, że dodaję linki, dodaję, a efektów żadnych nie widać. Efektów nie widać, bo to – parafrazując Bogusława Lindę – złe linki były!…
Może coś w tym właśnie jest: może linki są jak kobiety? Te złe należy porzucać dla tych dobrych? Tylko czy to aby nie za daleko idące porównanie?
Popularity: 77% [?]
Comments
Dodaj komentarz do wpisu